Uznałam, że skoro są wakacje, to może bym tak dla odmiany naprawdę odpoczęła. Poszukałam, porównałam i wybrałam Termy Chochołowskie. Miały najsensowniejszą politykę cenową, a jeszcze okazały się naprawdę ładne, luksusowe i ciekawe. I mają normalny basen pływacki, pięć torów, po których nikt niemal nie pływa!
Bardzo jestem zadowlona. Mam karnet na jeszcze 4 wejścia. Zużyję, jak będzie lało.

Komentarze
Prześlij komentarz